ISLANDIA PODRÓŻE

Przez góry, jeziora i pola lawowe, czyli Półwysep Reykjanes

Gódann daginn!

Dzisiejszy post będzie kolejnym z serii podróży po Islandii. Z racji panującej pory roku i często zbyt ciężkich warunków dla mojego małego samochodu, zimą decyduję się na wyprawy w bliższe tereny, które latem z reguły są pomijane w gonitwie za najpopularniejszymi atrakcjami.

Wszyscy przylatujący na Islandię swoją przygodę zaczynają właśnie z Półwyspem Reykjanes, na terenie którego znajduje się międzynarodowy port lotniczy w Keflaviku. Reykjanes leży na południowo-zachodnim krańcu Islandii, jego granice zaczynają się już około 10-15 km od Reykjaviku.

Podczas mojego Erasmusa w 2017 roku, wycieczki na Półwysep często były zwieńczeniem podróży z moimi przyjaciółmi lub współlokatorami. Poszczególne atrakcje są położone w dosyć bliskiej odległości od siebie, co sprawia, że cała wyprawa może zakończyć się w ciągu 3-4 godzin, więc taka opcja jest doskonałym rozwiązaniem, jeżeli nie mamy całego dnia na zwiedzanie, lub podróżujemy zimą, kiedy słońce na niebie w najkrótsze dni pojawia się na nieco ponad cztery godziny.

Podczas sylwestrowej wyprawy odwiedziłam zarówno miejsca wcześniej nieznane, jak i moje ulubione, do których wracałam już kilkukrotnie, takie jak Kleifarvatn czy Brimketill. W tym poście zdecydowałam się połączyć kilka takich odwiedzin na przestrzeni lat i zaprezentować Wam pełen obraz Półwyspu Reykjanes. Zdjęcia zostały wykonane w różnych okresach czasu, dlatego na niektórych możecie zobaczyć trochę śniegu i nieco mniej światła dziennego.

Na początek przygotowałam dla Was mapkę ze wszystkimi miejscami, o których będę pisać. Możecie ją otworzyć, zapisać lub edytować na swoje potrzeby. Odnosi się ona do sytuacji, w której wycieczkę zaczynamy i kończymy w Reykjaviku. Punkty możecie jednak zamienić kolejnością, jeśli Waszym ostatnim przystankiem będzie Keflavik, czy też Blue Lagoon.

Cała trasa z powrotem do Reykjaviku liczy około 230 kilometrów i ze wszystkimi przystankami powinna zająć Wam około 5 godzin.

Reykjanesfólkvangur

Reykjanesfólkvangur to nazwa rezerwatu przyrody położonego na terenie Półwyspu Reykjanes. Jego powierzchnia obejmuje około 300 km2. Na jego obszarze znajdują się jeziora, m.in. Kleifarvatn, obszary geotermalne – Seltún/Krýsuvík czy formacje lawowe.

Kleifarvatn + Gígvatnsvatn

Pierwszym punktem na trasie będą jeziora zlokalizowane około 20 kilometrów od stolicy. Jako pierwsze naszym oczom ukaże się największe z nich, czyli Kleifarvatn. Kolejno po różnych stronach ujrzymy znacznie mniejsze Grænavatn, Djúpavatn czy Gígvatnsvatn. O jeziorze Kleifarvatn wspominałam wcześniej TUTAJ, jako lokalizacji jednego z odcinka serialu „Czarne lustro”. Jezioro ma powierzchnię około 10 km2 i jest trzecim największym na terenie Południowej Islandii. Według legendy jego wody zamieszkuje potwór kształtem podobny do robaka, a rozmiarem do średniej wielkości wieloryba.

Krýsuvík – Seltún

Krýsuvík to wygasły kompleks wulkaniczny, a obecnie obszar geotermalny, na którego terenie znajduje się kilka błotnistych, bulgoczących kałuż, czyste gorące źródełka, wielokolorowe skały, a także otwory, z wydobywającą się parą. Temu wszystkiemu towarzyszy dosyć nieprzyjemny zapach siarki, który kojarzyć może się ze zgniłym jajkiem. Muszę Was zmartwić, ale niestety ta specyficzna woń będzie dosyć wyczuwalna podczas Waszych pierwszych kąpieli na Islandii. Z czasem można się jednak do niej przyzwyczaić. Dla pocieszenia – zimna woda jest najsmaczniejsza na świecie!

Obszar ten znajduje się tuż obok drogi dojazdowej, na miejscu znajduje się parking. Miejsce jest dobrze przystosowane dla turystów – wybudowano specjalne platformy, dzięki którym z dosyć bliska można oglądać każde źródełko.

Pamiętajcie, żeby nigdy nie wykraczać poza wyznaczone ścieżki – niszczycie naturę i możecie zrobić sobie krzywdę, w tym wypadku mocno się poparzyć!

Hópsnesviti

Hópsnesviti to dosyć mała latarnia morska znajdująca się na terenie Grindavíku. Wyróżnia ją jej piękny pomarańczowy kolor a także jej lokalizacja – położona jest pomiędzy polami lawowymi. Widoki są nie tylko wyjątkowe patrząc w stronę wody, ale także od strony lądu, skąd rozciąga się cudowna górska panorama.

Brimketill 

Brimketill to naturalny basen, wyrzeźbiony na skutek erozji morskiej. Znajduje się w miejscu wyjątkowym, ponieważ otaczają go lawowe klify. Brimketill jest jednym z moich ulubionych miejsc i to do niego wracałam najczęściej. Pamiętajcie, że podczas spokojnego dnia, basen może wydawać się bezpiecznym miejscem, ale absolutnie zakazane jest schodzenie na dół i kąpanie się w nim. Podczas wizyty na Islandii konieczne jest respektowanie sił natury, bo pomoc nie zawsze może szybko nadejść.

Gunnuhver

Gunnuhver to kolejny, lecz znacznie potężniejszy obszar geotermalny. Na jego terenie znajduje się największy, stale wrzący basen błotny na Islandii, o szerokości 20 metrów. Dla odwiedzających wybudowane są dosyć spore rampy, które pozwalają oglądać parującą i gotującą się wodę z bliska.

Z miejscem tym związana jest ciekawa legenda o kobiecie imieniem Gunna, która zamieszkiwała farmę na terenie Półwyspu około 400 lat temu. Pewnego dnia biedna kobieta nie była w stanie opłacić czynszu, więc właściciel posiadłości zabrał z jej domu garnek do gotowania, w ramach uregulowania płatności. Gunna wściekła się i przysięgła, że będzie głodować, dopóki jej własność nie oddanie jej zwrócona. Wkrótce zmarła z głodu. Podczas wkładania jej trumny do grobu, osoby niosące ją zauważyły, że nagle zrobiło się jasno i usłyszały szept mówiący, że nie ma potrzeby kopać głęboko, bo nie poleży tu długo. Niedługo później ciało właściciela posesji zostało znalezione okaleczone i wszyscy którzy usłyszeli wcześniejszy szept wierzyli, że zabił go duch Gunny, który później zaczął nawiedzać także innych mieszkańców Półwyspu. Z pomocą przyszedł dopiero ksiądz imieniem Eirikur, którego miejscowi błagali o pomoc. Obmyślił plan przegonienia ducha z użyciem kłębka przędzy. Kazał miejscowym jedne koniec zostawić w domu często nawiedzanym przez Gunnę, a drugi wrzucić do pobliskiego gorącego źródła. Gunna idąc po śladach kłębka wpadła wprost do źródła. Podobno do dzisiaj można zobaczyć jak w kłębach pary walczy o ucieczkę.

Reykjanesviti + Hafnaberg

Reykjanesviti to latarnia morska znajdująca się na krańcu Pólwyspu Reykjanes. Została otwarta w 1929 roku, jest wysoka na 31 metrów, co czyni ją najwyższą latarnią morską na Wyspie. Tuż obok Reykjanesviti znajdują się klify Hafnaberg. Możemy się na nie wspiąć i podziwiać fasynującą panoramę, ale ostrzegam – na górze mocno wieje!

Miðlína, czyli most pomiędzy kontynentami

Miðlína, czy też Bridge between continents, to most pieszy o długości 15 metrów, łączący dwie płyty tektoniczne – europejską i północnoatlantycką. Widoczna na zdjęciach szczelina powstała na skutek dryfu kontynentalnego i każdego roku powiększa się o kolejne 2,5 cm. Islandia jest jedynym miejscem na świecie, gdzie takie zjawisko widoczne jest na powierzchni ziemi.

Czy taki krajobraz nie jest łudząco podobny do księżycowego?
Bez wątpienia! Dlatego to właśnie na terenie Islandii astronauci ćwiczyli przed pierwszym lądowaniem na Księżycu i również tutaj trwaja różne przygotowania do misji na Marsa.

Hvalsneskirkja

Hvalsneskirkja to kościół znajdujący się na jednym z krańców Półwyspu, w nieco odosobnionym miejscu. Został wybudowany w 1887 roku z bazaltowych kamieni, którym zawdzięcza swoją wyjątkową barwę. Drewno z wnętrza budynku zostało zebrane z okolicznych plaż. To tutaj znajduje się nagrobek Steinunn Hallgrimsdóttir, córki znanego islandzkiego poety Hallgrimura Peturssona, zmarłej w 1649 roku. Zaginął na kilkaset lat i został odnaleziony dopiero w 1964 roku, podczas budowy chodnika.

Takim oto sposobem dotarliśmy do końca wycieczki po Półwyspie Reykjanes, niestety często pomijanym na rzecz popularnego Golden Circle. Ten post rozpoczyna serię propozycji kilkugodzinnych wycieczek w niezbyt oczywiste miejsca. Chcę dać Wam szansę na maksymalne wykorzystanie czasu dostępnego na Islandii, a wiem że nie zawsze jest go sporo lub czasem zwyczajnie ze względu na lot brakuje go na nieco dłuższą trasę.

Dziękuję za Wasze towarzystwo podczas tej wycieczki, koniecznie dajcie znać, które miejsce spodobało się Wam najbardziej!

Do następnego! Sjáumst á næstu!
Dominika

Źródła:

1. Introducing Reykjanesfólkvangur

2. Kleifarvatn

3. Gunnuhver

4. Bridge between continents

5. Hvalsneskirkja Church

2 thoughts on “Przez góry, jeziora i pola lawowe, czyli Półwysep Reykjanes”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.